W Bieszczadach jest wszystko, co kocham…

265

Bieszczady to jedne z najpiękniejszych gór w Polsce, cenione m.in. za nieskażoną przyrodę i pasma górskie ciągnące się kilometrami pięknych szlaków.
7 czerwca na wycieczkę w dzikie Bieszczady wyjechała klasa 3a wraz z opiekunami: p. Janem Bindasem, p. Magdaleną Wójcik i wychowawczynią Katarzyną Markuc.
Dobry humor wędrowcom dopisywał od samego początku, o czym świadczyły m..in. popisy wokalne w autobusie. Pan przewodnik – Mariusz Janik, właściciel Biura Podróży Bieszczader dodatkowo troszczył się o nasze dobre samopoczucie, racząc nas ciekawymi i zabawnymi opowieściami (tę o mnichu czy herbatce wszyscy z pewnością zapamiętali).
Wędrówka obejmowała ok. 15 kilometrów i zakończyła się w Smereku. Zdobyliśmy Okrąglik, Jasło (tak, tak – to także nazwa góry), Fereczatą. Następnie udaliśmy się na ognisko do Kalnicy. Kiełbaski po takim wysiłku smakowały wybornie. W dobrych humorach powróciliśmy do Sanoka. I trochę żal, że to już ostatnia wyprawa w takim gronie…